15 czerwca w Miejskim Ośrodku Kultury, Sportu i Rekreacji w Kuźni Raciborskiej - przy współudziale tutejszego oddziału TMZR - odbył się wernisaż prac malarskich zatytułowany "Życie na Ziemi - magia kształtów i kolorów".
Na wystawę składa się w sumie 77 obrazów autorstwa kuźniańskich artystów-nieprofesjonalistów, czyli osób, które nie miały dotychczas z malarstwem wiele wspólnego. Wśród prac znajdują się obrazy Karoliny Gdesz, Stanisławy Iwańczuk, Aldony Pachowicz, Brygidy Płachciak, Barbary Radziszewskiej, Luizy Wieczorek oraz Janiny Chrapacz-Koloski, pod okiem której dzieła te powstają.


"Życie na Ziemi..." to wystawa, która została bardzo starannie usystematyzowana. Dominującą rolę odgrywają tu zwierzęta; wystawę otwierają ssaki, na dalszym planie są ptaki, zwierzęta morskie, gady, pajęczaki i owady. Ekspozycję zamyka świat roślin (głównie są to kwiaty). Jak mówi inicjatorka wystawy - Janina Chrapacz-Koloska - mamy tu do czynienia z surrealizmem, naturalizmem, abstrakcją, a także upraszczaniem pewnych form. Pomysł na wykonanie obrazów czerpiemy z różnych źródeł, m. in. są to czasopisma geograficzne czy przyrodnicze.

Istotną cechą wystawy jest też to, że w obrazy kuźniańskich malarek wkomponowane zostały prace uczniów szkoły podstawowej, które także tyczą się świata zwierząt. Wśród nich znaleźć można mini-dzieła Wiktorii Żybort, Pauliny Sadło, Julii Tykierki, Karoliny Wyjadłowskiej, Natalii Nienartowicz i Roksany Mikundy.

Większość prac namalowanych została farbami akrylowymi, ale nie brak i takich, które wykonane są farbą olejną, kredkami ołówkowymi, pastelami czy akwarelą. Dużym problemem - jak zaznaczają artystki - jest to, że w pędzle, farby i inne niezbędne przedmioty muszą zaopatrywać się we własnym zakresie. - Przydałby się nam jakiś sponsor - mówi wprost pani Janina.


- Cieszę się tym, co widzę tu na ścianach - powiedział Jan Kluska. - Jesteśmy plastyczną potęgą. Pamiętajmy nie tylko o ogrodach - jak śpiewała niegdyś Agnieszka Osiecka, ale także o tych, którzy bezinteresownie, z dobrego serca i chęci pielęgnują te talenty - dodał.

Głos zabrał także Władysław Gumieniak: - Ta wystawa bardzo mnie dziś zaskoczyła. Panią Jankę pamiętam jeszcze ze szkoły, gdy razem pracowaliśmy. Zawsze miała artystyczną duszę i zacięcie do malowania. Gdybym nie wiedział, że są to prace typowo amatorskie, to powiedziałbym, że wykonali je naprawdę dojrzali artyści.

Radny powiatowy zwrócił również uwagę na to, że tak naprawdę nigdy nie wiadomo, jakie talenty kryje w sobie człowiek. - Wiedziałem - kontynuował - że Stasia Iwańczuk potrafi pięknie śpiewać (brała m. in. udział w Festiwalu Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze), ale nigdy bym nie przypuszczał, że potrafi też chwycić za pędzel i namalować tak ładne obrazy. Swoje wystąpienie W. Gumieniak zakończył słowami: - Ubolewam dziś tylko nad jednym - że oprócz radnej Marioli Wajdy - nie ma żadnego przedstawiciela władz lokalnego samorządu.


Wernisaż stał się też okazją do podziękowań. Wyrazy uznania - przede wszystkim w postaci kwiatów - trafiły do opiekunki Janiny Chrapacz-Koloski, a także do dyrekcji kuźniańskiej podstawówki, dzięki którym właśnie w tej szkole nasze artystki-nieprofesjonalistki mogą nadal wykuwać swój malarski talent.


Wystawa dzieł czynna jest od
16 do 25 czerwca w godzinach
10:00-14:00 oraz dodatkowo od
16:00-18:00 w dniach
21-25 czerwca.
Wstęp jest wolny.